Wydawnictwo: Firma księgarska Jacek i Krzysztof Olesiejuk
Seria: Ulysses Moore tom 2
Ilość stron: 224
Tłumaczenie: Bożena Fabiani
Ocena: 9/10 RewelacyjnaZaraz po pierwszej części z wypiekami na twarzy zabrałam się za drugą część. Byłam zachwycona i tym razem. Nie zawiodłam się.
Akcja zaczyna się tam, gdzie skończyła się pierwsza część i płynnie poznajemy dalszą historię. Zagadki stoją na poziomie naprawdę wysokim. Książką, akcja i przygody cały czas trzymają w napięciu. Ja nie mogłam się doczekać co będzie dalej. Wiem, że historia ta w zamyślę jest przeznaczona dla trochę młodszych czytelników, ale bardzo się cieszę, że ją odkryłam. To naprawdę fajna i sympatyczna opowieść. Jestem pewna, że w wersji filmowej zachwyciłaby większe grono odbiorców. Nie będę się więcej rozpisywać, bo moje zdanie nie zmieniło się od pierwszej części. Zabrałam się już za „Dom luster” i już zapowiada się genialna przygoda.
Podsumowując młodsi czytelnicy będą w raju, a starszaki na pewno znajdą coś dla siebie. Jeśli skusicie się, żeby rozpocząć tą przygodę to zostaniecie w niej do ostatniej książki.
Kochani! Przepraszam, że dopiero teraz, ale na Święta miałam kompletnie pełne ręce roboty. Potem się potwornie przeziębiłam i jedyne na co miałam ochotę to leżeć w łóżku. Przez choróbsko Sylwester nie był może wymarzony, ale spędzony z ludźmi, których uwielbiam. Przechodząc do rzeczy chciałabym wszystkim życzyć Szczęśliwego Nowego Roku, wielu przeczytanych i zrecenzowanych książek oraz miłości, czasu spędzonego z bliskimi i spełnienia marzeń! Pozdrawiam:)



