sobota, 9 czerwca 2012

30 Day Book Challenge - DZIEŃ 2

Dziś kontynuuje zabawę. Mam nadzieję, że bardzo nie naginam reguł, ale ze względu na wszechogarniającą sesję jestem troszkę ograniczona czasowo. Jak to mówią :"...oby mi ta sesja lekką była" :D Wam kochani, którzy też macie ten zaszczyt brać w tym udział życzę samych sukcesów!


Dzień 2 - Książka, którą lubisz najmniej

 
Tutaj nie miałam problemu. Choć jest wiele książek, które nie zapadły mi w pamięć albo nie spełniały moich oczekiwać jest jedna, której szczerze nie cierpię. Ogromnie się nią rozczarowałam.
 
 



Serial na podstawie tej książki kocham nad życie. Jest mroczny, intrygujący, zaskakujący i grają tam boscy aktorzy. Kiedy tylko zapoznałam się z serial zapragnęłam przeczytać powieść. Myślałam, że znajdę tam rozszerzenie całej historii i wcześniej poznam fakty. Jednak ogromnie się rozczarowałam. Według mnie jest ona okropna, opowiada zupełnie inną historię. Gdyby poziom był jeszcze dobry to przeczytałabym na pewno i miała bonus z postaci troszkę innej opowieści. Całość kompletnie nie przypadła mi do gustu, jest  najgorszą książką jaką do tej pory czytałam. Szkoda, bo jak widać scenarzyści serialu wydobyli z tego fantastyczną historię.



 
********************************************** 
 
 
Kochani!



Jak Wasze zapatrywania na Euro? Ja jestem zachwycona tym, że rozpoczęły się Mistrzostwa Europy! Uwielbiam oglądać piłkę, ale właśnie w takim wydaniu. Rywalizacja między państwami jest fenomenalna. Moim faworytem (oczywiście poza Polską :D ) jest Holandia i to właśnie jej będę kibicować do końca kiedy nasza drużyna odpadnie. Mam nadzieję, że mecze będą interesujące i bardzo wciągające. Pozdrawiam:)
  

          

 
 
 

13 komentarzy:

  1. Nie dziwię się, że książki nie lubisz. Mi też nie pasuje. Co do Euro, oby Polska przeszłą jak najdalej!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przychylam się. Serial genialny, książka beznadziejna. Co więcej przeczytałam też pierwszą księgę "The Secret circle" i tutaj jest identycznie. Serial całkiem niezły, kilka odcinków widziałam, natomiast książki nie da się czytać, stwierdzam, że jest jeszcze gorsza od "The Vampire Diares".

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się z Twoją opinią jak i powyższymi. Serial jest świetny, a książki słabe, nudne, naciągane. A szkoda.
    Co do Euro to poza Polską liczę na Niemców (w końcu tam trzech Polaków gra ;) ).
    Powodzenia na egzaminach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja do Pamiętników mam mieszane uczucia. Świat podziemi był cudne oddany, ale ogólnie pisarka przesadziła z pomysłami - co za dużo to niezdrowo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pamiętników Wampirów nawet nie mam w planach ;) A Euro jest rzeczywiście wspaniałe, uwielbiam piłkę nożną. Kibicują Hiszpanii :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Oglądam, oglądam. Mecze biało-czerwonych sprawiają, że mało zawału nie dostaję z tych emocji :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mam ochoty czytać tej książki...
    A co do Euro to w tym roku jestem wielka miłośniczką. Tylko kila meczów opuściłam. Ale Oczywiście oprócz Polsce kibicuje Portugalii:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Pamiętniki... są cienkie, niespecjalnie dobrze napisane, wieje od nich nudą. Typowa książka, napisana na fali "Zmierzchu"...
    zapraszam do siebie http://parfois-je-vois.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. "Pamiętników wampirów" nie czytałam i jak widzę nie ma czego żałować.
    Co do euro to przyznam, że jakoś nie jestem tym wszystkim zafascynowana jak inni :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuje kochani za komentarze :) Cóż Polska nam odpadła, również moja Holandia pojechała do domu, coś nie idzie mi typowanie. Widzę, że nie ja jedna nie trawię tych książek. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam ! Z tej strony biedronka z bloga http://biedronka-inmysecretlife.blogspot.com/ . Jesteś obserwatorką mojego bloga, który jakiś czas temu został zawieszony w związku z włamaniami. Najprawdopodobniej nie uda mi się odzyskać do niego dostępu. Zakładam, więc nowego bloga, który ruszy niebawem i przesyłam adres http://anjani-oldideas.blogspot.com/ .
    Pozdrawiam i mam nadzieję, że uda mi się rozpocząć wszystko od nowa :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przeczytałam twoją opinię i po prostu nie mogłam powstrzymać się od komentarza! Mam całkowitą rację co do tej książki. Miałam wątpliwą przyjemność czytania jej (a raczej ich) jeszcze przed powstaniem serialu. Szczerze się uśmiałam czytając jak po raz kolejny Elena zmartwychwstaje. Była człowiekiem, potem stałą się wampirem, potem bodajże znów człowiekiem, a potem aniołem... jest lepsza niż Chrystus. Mogła mi się pomylić kolejność, ale jakby na to nie patrzeć, cała ta seria jest absurdalna.
    Cieszę się, że ktoś podziela moją opinię ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! To mnie najbardziej w tym wszystkim uderzyło. Kompletne absurdy, brak jakiekolwiek sensu. Nie mogłam tego dalej czytać, bo zastanawiałam się co się z nią jeszcze stanie. Jest tutaj tyle przesady, że można by wzbogacić kilkanaście rożnych książek. Dziękuje za komentarz. Pozdrawiam:)

      Usuń